Kategoria: bikepacking

  • O wolności, niewygodzie i radości życia na rowerze

    O wolności, niewygodzie i radości życia na rowerze

    Już sporo czasu minęło odkąd wróciłam z ostatniej wyprawy bike-packingowej, ale coś nadal się procesuje w mojej głowie. Tym bardziej, że szykuję się do kolejnej, trochę innej wyprawy (ale o tym niedługo!). Rozmyślam więc, planuję, porównuję, ale też zastanawiam się czemu przemierzanie świata rowerem i spanie w dziczy stało się dla mnie tak istotne? Zawsze…

  • O puszczaniu kontroli | cz. 2 – bikepacking

    O puszczaniu kontroli | cz. 2 – bikepacking

    Po indyjskim chaosie i pierwszych miesiącach życia w drodze — bez pracy, bez struktury — zafundowałam sobie zupełnie nowe dla mnie wyzwanie: bikepacking. Ta pierwsza wyprawa rowerowa okazała się przełomowym doświadczeniem. To właśnie wtedy puszczanie kontroli przestało być ideą, a stało się praktyką. Bardzo konkretną. Na rowerze miałam wszystko, czego potrzebowałam do przetrwania — namiot,…

  • Pedałując przez Europę

    Pedałując przez Europę

    Rower, znów – ale inaczejTym razem mniej egzotycznie – bo po Europie. Ale to wcale nie oznacza, że mniej ekscytująco czy ciekawie. Za to z zupełnie nową intencją.Nie da się tego uniknąć – jeśli raz doświadczy się czegoś tak głębokiego jak samotna podróż rowerem, ciało i serce wcześniej czy później zaczną za tym tęsknić. W…

  • Podróż trwa

    Podróż trwa

    Plany planami… Miałam być w Europie tylko na chwilę. Do plecaka spakowałam jedynie prezenty dla najbliższych – pluszową Lamę dla mojej bratanicy, peruwiańską  czekoladę, szal z alpaki dla mamy. Plan był prosty: krótka wizyta, kilka uścisków, załatwienie różnych spraw. Ale życie – jak to życie – potrafi zaskoczyć. Na lotnisku przy odprawie paszportowej dowiedziałam się,…